Jest taki mały problemik, ledwo mowię wiec niewiem czy dam radę nagrać ten filmik dzisiaj ale sie postaram. I aparat mi sie rozładowal a miał cała baterie (dziwne). Ale no robiłam próby i ciagle wychodziłem złe... czyli coś takiego jak: patrzenie sie po całym pokoju zamiast w kamerę, za bardzo ruszalam rękoma i kaszlenie podczas nagrywania. To nie jest takie łatwe jak myślałam. Jeszcze spróbuje to dzisiaj dać na bloga.
Powoli mam dość naprawdę, czasami poprostu ma sie pecha :'(
Dobra musze isc :*
-Tori

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz