Mam nadzieje ze mieliście super tydzień jak ja. Zgadnijcie co robilam. Oczywiście jak to ja siedziałam w domu no normalnie super najlepszy tydzień jaki mialam:D. Nie no mi sie zaczęła przerwa świąteczna od poniedziałku. I tak mi ten czas przeleciał i już piątek. A nic szczerze mówiąc nie robiłam, no znaczy sie ćwiczyłam ale to robię codziennie dla zdrowia. Jeżeli nie będę ćwiczyć to zanikną mi mięśnie i nic nie będę mogła samodzielnie robić. Wiec to jest bardzo ważne. Ale mniejsza z tym, tak szczerze to siedziałam w domu całymi dniami. (Jaki len ze mnie) a pogoda nie była aż taka zła.
Większego lenia oddemnie nigdy w życiu nie widziałam. Żeby siedzieć cały tydzień w domu?! To tylko ja tak potrafię naprawdę. To jest wogule cud ze ja pisze tego posta:D. Ale to tez w sumie dobrze ze pisze nobo gdybym nie pisała to z tego bloga by nic nie wyszło. Ale podczas gdy słucham muzyki moge wszystko. Bez muzyki nie przeżyje naprawdę. Niewiem jak ja bym sobie miała dać radę bez muzyki. Ja jestem uzależniona od muzyki, moge słuchać prawie każdego typu muzyki oprócz metalu ale byle ze by to była jakaś muzyka. Nie znoszę metalu tego krzyczenia i to ma sie nazywać muzyka?! Mój brat tego słucha a w domu mamy takie ciekie ściany ze wszystko słychać i możemy do siebie pukać. Wiec zawsze jak mój brat słucha muzyki czyli metalu to wszystko słychać. Ale naszczescie umiem przeżyć bo mam tak dobre słuchawki ze nic nie słyszę. Jeżeli chodzi o moje słuchawki to, to są "beatssolo" Naprawdę polecam dostałam je po moim bracie bo już ich nie chciał.
Ja przez ten tydzień słuchałam muzyki codziennie. Tak jak mówiłam bez muzyki nie umiem żyć ale chyba nie jestem jedyna. Często mówią mi ze ja mam tylko muzykę w głowie i nic więcej. Nawet od małego kocham śpiewać (chociaż nie mam głosu jakiejś tam śpiewaczki). Wszyscy mi mówią żebym przestała śpiewać bo fałszuje ale to nie moja wina. A tak samo jak i słucham muzyki codziennie to tak samo jest z śpiewaniem, śpiewam codziennie jak słucham muzyki.


Moje zycie jest podobne. Caly czas albo szkola albo dom i tyle. Przyzwyczailam sie do lezenia w lozku i granie na laptopie, ale mam nadziejs, ze zaniedlugo sie wyrwiesz gdzies xD
OdpowiedzUsuńW wolnym czasie zapraszam do siebie.
http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/
Jeśli blog przypadnie Ci do gustu byłoby mi miło gdybyś zaobserwowała :)